przebieranki

Minął rok i wróciłem do domu… na początku nie widziałem co robić. Wróciło wszystko co było przed tym czasem, który minął. Chyba to pojawiło się z nudów… i braku partnerki. Powróciła fascynacja rajstopami, nic dziwnego. Kiedy przypomniały mi się doznania ręce mi drżały. Rajstopy… tamte czarne rajstopy wyrzuciłem, wiec nie miałem innych. Ale z czasem naszła mnie myśl, że jak to jest założyć rajstopy :) Długo walczyłem z przekonaniami, godności i męskości. Człowieka jednak ciągła ciekawość, ale też przeświadczenie że to jest przesada. Podniecanie się rajstopami ich dotykiem, to jedno, ale nosze nie ich, zakładanie. Przecież ja nie wiem jak je zakładać. Po jakimś czasie, pomyślałem sobie, no dobra, ale jak się zakłada rajstopy? Kobiety zazwyczaj mają ogolone nogi i to zakładanie przychodzi gładko, z reklam słyszałem “gładkie nogi” ;) Wziąłem głęboki oddech, nie przekonany czy dobrze robię i ogoliłem sobie nogi, całkiem. Okazało się, że mam nawet szczupłe nogi :) i do tego nawet zgrabne. No dobra, co teraz. Wziąłem czarne rajstopy, które kupiłem, przy okazji kupiłem też kilka innych. O dziwo kupno rajstop też nie było dla mnie łatwe, ręce mi się trzęsły, byłem czerwony jak burak… dla mężczyzny, który kupuje rajstopy dla zony to nic, ale dla siebie to coś innego. Czułem się dziwnie i cały czas walczyłem z samym sobą. Powiedziałem sobie, przecież od tego nie umrę. Miałem 23 lata. Co może mi się stać, nikt mnie nie widzi, nie słyszy. Złapałem rajstopy w ręce i zacząłem je obracać w powietrzu, zastanawiając się, jak kobiet muszą to robić. Włożyłem dłoń do samego końca palców i zacząłem ściągać do strefy “majtek”. Chwilę się zastanawiałem, podniecało mnie to że poczuję ten materiał na gładkiej skórze, że będzie się on prześlizgiwał po moim ciele, bałem się i ręce mi drżały, ale co tam włożyłem stopę w zrolowaną kupę nogawki, poczułem jak się prześlizguje. Naciągnąłem jedną część na wysokość kolana i… a jak założę drugą część? Więc musiałem lekko opuścić rajstopy i znowu włożyłem dłoń do samego końca i chwytając palcami ściągnąłem część na palce i… o mało nie rąbnąłem głową o ziemie. Podniosłem się i poprawiłem, spojrzałem na rajstopy, które były mocno rozciągnięte, wstałem. Złapałem część majtkową rajstop i zacząłem podciągać ja w górę. Okazało się, że rajstopy są bardzo wytrzymałe :)Po założeniu obejrzałem się z każdej strony :)miłe w dotyku, ciepłe, bo zaczęły mnie grzać, prawie ich nie czułem że je mam na sobie :)Fajna sprawa, ale co teraz. Byłem bardzo podniecony, ale też czerwony na buzi. Zrobiłem coś, czego mężczyźni nie robią… kurcze, jestem nie normalny. Ta myśl długo mnie męczyła, aż stwierdziłem, że jednak nie, bo patrzę się na kobiety, podniecają mnie kobiety, chce być z kobieta, nie przebieram się całkiem w damskie rzeczy, ale ubrałem rajstopy. Przecież to nic wielkiego, w tedy też poznałem słowo: fetyszysta. Właśnie, jestem fetyszystą, podniecają mnie kobiecie nogi w rajstopach :) Zazdrościłem tylko kobietą, właśnie tych rzeczy, których zabrania się mężczyzną: rajstop, spódniczek, obcasów. Tak obcasy to była kolejna rzecz, która jest powiązana z rajstopami. Po tym zajściu, długo zastanawiałem się nad ponownym ubiorem rajstop… ale ubrałem je, ponownie tak samo. Postanowiłem chyba za 5 razem, że muszę znaleźć lepszy sposób na ubieranie tego materiału :) Ale o tym w kolejnym poście…

Informacje

Po pierwsze: nie jestem gejem/homoseksualistą - jestem hetero! Po drugie: kto powiedział lub gdzie jest napisane, że rajstopy są tylko dla kobiet??

Tagged with: , , , ,
Napisane w moja historia

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Intymne pytanie – intymna sprawa
Jeśli masz jakieś intymne pytanie, zapytanie lub chcesz coś wiedzieć więcej. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na dany temat, o którym tu napisałem: w komentarzu pod danym wpisem na blogu zaznacz, że to nie jest komentarz, albo napisz że nie chcesz aby ten komentarz był publikowany. Wtedy odpowiem na twój komentarz na maila jaki podasz w okienku gdzie trzeba wpisać w formularz komentarza.
ocenione

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 11 other followers

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: