Tagged: sperma

oral, seks oralny, do buzi

Seks oralny, oral – co to jest?
To pieszczoty ustami członka męskiego.
(w męskim gronie nazywany: ciągnąć druta, obciągać, brać do buzi, spuszczać się w usta i inne tego typu mało przyjemne określenia)

I nie jest to żaden seks, choć wiele osób tak to nazywa. Oral nie ma nic wspólnego z seksem. Jest to pieszczota i tylko pieszczota.

Wiele kobiet wybiera tę formę pieszczot, niż jakby same miałby być pieszczone.
A to dlatego, że oral dla facetów, w wielu przypadkach, to tak samo jakby się masturbowali. I choć odczuwają oni przyjemność płynącą z tej formy pieszczot i rozładowania się, jaką stosuje wobec nich partnera – to nic innego jak taka trochę inna masturbacja.
Wiele facetów rozpoczyna stosunek od orala, przechodząc w trakcie tej czynności jaką wykonuje partnera lub jakaś dziewczyna do normalnego stosunku. Stwierdzając, że jak oni są gotowi to ona też. Co zazwyczaj jest nie prawdą…

Dlaczego więc wiele kobiet zgadza się w większości na jednostronną pieszczotę?
Pierwsza grupa dziewczyn to dziewczyny przymuszane i zmuszane do tej formy pieszczot. Nie chcą one urazić swojego partnera i nie chcą one mieć problemów z nim, więc godzą się na to. Inne zaś są zmuszane siłą do tej formy pieszczot przez rzeczywistym stosunkiem. Można to odbierać jako gwałt i znęcanie się – powinno się o tym pamiętać.
Druga grupa kobiet to kobiet, które chcą w ten sposób utrzymać jakąkolwiek seksualność w związki, a bardziej w małżeństwie. Godzą się z pewnym upokorzeniem, że one nic z tego nie mają i pieszczą ustami członek swojego partnera, aby ten nie poszedł do innej.
Od tego nie ma dzieci, więc dla kobiet to w pewnym sensie kompromis pomiędzy: oddaniem się, a prawie zerowym zajściem w ciąże.
Trzecia grupa kobiet to kobiety, które roszczą sobie prawa do członka. Tak, roszczą sobie prawa do członka swojego faceta/partnera. Są to kobiety, które lubią pieścić penisa swojego partnera i czerpią z tego satysfakcję i przyjemność. Dla takich kobiet penis ich faceta to ich własność, to ich rzecz i to należy do nich. I robią to, bo to sprawia im przyjemność.

Jak jednak dogodzić mężczyźnie po przez oral?
Każdy facet trochę inaczej do tego podchodzi i oczekuje trochę innych pieszczot. Jedni będą lubić pieszczoty członka i jąder, inni tylko członka, jeszcze inny żołędzia, a jeszcze inni aby członek był wepchnięty do końca po same gardło kobiety.

Ale i tak penisa ma 3 strefy, które powinny być znane kobietą: żołądź, strefa za nim (skóra), jądra. Żadnych innych stref penis nie posiada.

A jak pieścić poszczególne strefy?
Żołądź powinien być pieszczoty ciasno przylegającymi ustami, tak aby mocno ocierały się o tę strefę, aż do jego zakończenia. Kobiety mogę wepchnąć język w dziurkę (aż poczujecie opór) i drażnić  końcówkę penisa. Może was zastanowić, dlaczego żołędzia traktuje się ciasno zaciskającymi się ustami i wpychając w środek język, aż poczuje się lekki opór? Ma to emitować pochwę, doznania z waszego języka będą na tyle stymulujące, że w połączeniu z innymi pieszczotami – wasz partner po prostu odleci.

Skórkę, możecie choć nie musicie naciągać ustami. Tą strefę pieści się ręką, po prostu tak jakbyście masturbowały swojego partnera.

Jeśli chodzi o jądra, możecie przerywać pieszczoty penisa i łagodnie, bez gryzienia i zaciskania brać do ust każde z jąder, jak i też masować je podczas pieszczot członka.

I tu taka uwaga dla was dziewczyny: w monecie kiedy wpychacie sobie członek głębiej w usta lub robi to partner, musicie wiedzieć o tym, że ten ktoś lub wy same – robicie ze swojego wnętrza budzi pochwę. A do tego, wasz partner nie dojdzie przez to szybciej, ponieważ stymulacja żołędzia sprawia, że taka czynność wykonywana przez was będzie trwać dłużej. A to dlatego, że skóra na członku, nie jest cofana do samego końca albo cofaną przy zakończeniu członka. Takie coś wydłuży to co robicie, a do tego wymusi na was dłuższe pieszczoty językiem.

Dlaczego faceci to tak lubią?
Pierwsza zasadnicza rzecz: nie muszą się o nic martwić. To wy musicie zatroszczyć się o ruchy, ich systematyczność i doprowadzić partnera do szczytowania. Chyba że to taka gra wstępna, przed seksem – to i tak za wiele z tego nie macie. Żołądź jest naszpikowany zakończeniami nerwów, dlatego jego lizanie, przygrywanie, pocieranie ustami przez kobietę, gładzenie, bicie itd. sprawia, że takowe pieszczoty są przez wielu facetów lubiane.

Jeśli chcecie coś mieć z tych pieszczot, musicie się przełamać i wymusić na waszym partnerze czy chłopaku: albo pozycję 69, albo pieszczoty waszego łona np. zabawką lub palcami. Miejcie coś z tych pieszczot i nie bójcie się powiedzieć NIE tu chodzi też o was. Jeśli nic z tego nie czerpiecie, to co to tak naprawdę jest? To tak jakbyście wy leżały, a on sobie brał was bo tak on chce… Zastanówcie się nad tym kobiety/dziewczyny.

I na koniec: większość facetów lubi oral tak jak się masturbuje. Poznając ich techniki masturbacji, będziecie widziały: jak pieścić jego członek. Jak jednak sprawić, aby on wam pokazał jak się masturbuje? Przecież to was facet, niech wam to pokaże i tyle. Chce on abyście brały jego penisa do ust, to niech wam pokaże jak to robić i jak macie go pieścić, aby mu było dobrze. I nie zapominajcie o tym, że wy też możecie być pieszczone i zadowolone z tego typu pieszczot :)

Jest to dopełnienie powyższego tekstu.
Połykać czy wypluwać?
Oczywiście chodzi o nasienie (spermę), z tzw. połykiem, czy może bez.

Warto w tym miejscu zastanowić się: czym jest tak naprawdę sperma i czy jest szkodliwa?
Sperma to nic innego jak: plemniki i śluz (przezroczyste, białe, kremowe) który ma utrzymywać plemniki przy życiu, będąc pożywką dla nich. Czyli, sperma to: gęsta, kleisa i podczas wysychania klejąca się mazia, w którym motają się plemniki, które motają się w płynie, który jest ich „jedzonkiem” na czas przetrwania w łonie kobiety.

Żywotność plemników to 24h +/-3h. Wszystko zależne jest od środowiska panującego w pochwie i w jakim stadium jajeczkowania jest kobieta.

Czym jest więc płyn, w którym „babrają się” plemniki?
To związek białka i innych odżywczych elementów ciała mężczyzny.

Czy sperma jest szkodliwa?
Nie.

Czy można zajść w ciąże połykając spermę?
Nie.

Uprawialiśmy seks oralny i analny i jestem w ciąży, jak to się stało?
Przypomnij sobie moment kiedy któreś z was dotykało twojego łona i wkładało tam palce lub jakim wibratorem lub zabawką się bawiliście. Dotykanie wibratora, przedmiotów czy nawet klamki może sprawić, że plemniki które jedno z was miało na dłoni zostały wprowadzone do twojego łona. Masturbacja partnera lub masturbacja samego partnera przed stosunkiem (dlatego masturbacji powinno się myć ręce) i później pieszczenie ciebie w miejscu narządów rodnych, wkładanie palców to nic innego, jak wprowadzanie tego co on ma palcach w ciebie.
Drobinki spermy łączące się z drobinkami potu pojawiają się na całej długości penisa. Przecież penis jest „otulony” skórą, która ma gruczoły wydzielające pot. W przypadku penisa, z tych gruczołów wydostają się też drobinki spermy. Także na czubku penisa (żołądź) pojawiają się drobinki spermy podczas jego stymulacji.
Nie wierzy mi?
To dlaczego prezerwatywę nakłada się NA CAŁEGO CZŁONKA, a nie tylko ja jego czubek. Jeśli by to co napisałem powyżej było kłamstwem, to producenci kondomów stworzyli by mini wersję prezerwatyw nakładanych tylko na czubek penisa, a prezerwatywa kończyła się tam, gdzie kończy się żołądź. Mniej materiału, niższa cena kondomów i tylko zbiorniczek na spermę – ale tak nie jest.
Ponieważ sperma wydziela się też na ścianach penisa i dlatego całego penisa się oplata „gumką” :)

Czy sperma może mieć różny smak?
Tak. Sperma to wydzielina z członka, która potrafi przyjąć smak wg. tego co dany mężczyzna jadł przez ostatnie dni. Jeśli dany mężczyzna jadł np. owoce, truskawki, morele itd. to jego sperma będzie miała smaczek owoców i będzie lekko tak pachniała. Jeśli mężczyzna jadł czosnek, cebulę, jadał pizze i inne chemiczne rzeczy, a do tego bierze jakieś tabletki lub odżywki, to jego sperma będzie śmierdzieć i może być gorzka albo obrzydliwa w smaku, plastikowy smaczek, albo mocno drażniący podniebienie.

Sperma nie jest szkodliwa sama w sobie. Ale trzeba tu zwrócić uwagę na to, że robiąc swojemu partnerowi dobrze, na waszych wargach osiadają się drobinki spermy. I w momencie kiedy jesteście w trójkącie i dana kobieta przejdzie do pieszczot łona drugiej kobiety, może to co ma na ustach wprowadzić do łona tej drugiej kobiety.

Dlatego tak ważne staje się: umycie członka przed oralem, a kobieta po powinna umyć sobie usta i nie brać niczego nimi do buzi.

Sprawa WC przed oralem – faceci, i opryszczka – kobiety.
Przed oralem facet nie powinien oddawać moczu. Powódki higieniczne. Co więcej, innym powodem higienicznym jest: ogolenie sobie jąder. Ulżycie w tym momencie swojej partnerce, która nie będzie musiała walczyć z waszymi włosami łonowymi panowie.
Panie powinny zważać na opryszczkę, pryszcze i inne krosty na swojej twarzy czy na ustach. Ponieważ takowe schorzenie na ustach, czy na twarzy to bakterie w takim pęcherzyku, to skupisko milionów drobinek, które czekają na wydostanie się i tworzenie podobnych sobie krostek i wyprysków. I może się okazać, że to co wy miałyście na ustach, w kącikach ust zostało przeniesione na penisa waszego partnera.
Przecież skóra to skóra, nie ważne gdzie się znajduje.

I dla mężczyzn oral to taka inna forma masturbacji i tylko tyle… Czasami warto o tym kobiety pamiętać :)

pytania i odpowiedzi – fakty i mity – seks, stosunek płciowy

Z zamiarem napisania czegoś takiego, noszę się już bardzo długo, ponieważ bawiło mnie jak młode dziewczyny zadawały głupie pytania, na temat seksu.

Później utwierdziło mnie w przekonaniu napisania czegoś takiego, samo to, że młode dziewczyny i chłopaki nie mają kogoś zapytać się o to, co ich interesuje. Dlatego szukają w internecie i trafiają na fora, które są głupie :)

A więc może przestanę nudzić i zacznę odpowiadać na różne pytania :)

I grupę pytań podzielę na różne zagadnienia, dlatego warto zwracać na to uwagę.

 

Seks

Czy seks się nudzi?
Tak. Zbyt często go uprawianie, staje się nudne. Można to porównać do oglądania 30 razy tego samego filmu, który zna się na pamięć.
Zbyt częste uprawianie seksu sprawia, że zazwyczaj faceci rozpoczynają poszukiwania innych kobiet, aby seks stał się ciekawszy. Inna kobieta = inne reakcje, inne podejście i inne ciało itd.
Odnośnie kobiet, mogą one poszukiwać odpowiedniego kochanka, a nawet partnera – wiele kobiet przywiązuje przyjemność ze stosunku z przywiązaniem. A co za tym idzie, im przyjemniej im się kocha z danym mężczyzną – tym bardziej chcą tego więcej.

Czym się różni seks od kochania się?
Seks to seks. Zazwyczaj trwa chwilę, lub dłuższą chwilę i już. Kochać się, to smakować siebie i czuć siebie.
Seks jest dobry na rozładowanie seksualne. Kochanie się, to połączenie ciał, ukochanie kogoś, przez oddanie mu się i stosunek z daną osobą.

Czy można uprawiać seks, kiedy nie ma gry wstępnej?
Tak, ale zazwyczaj dla kobiet przestaje to być przyjemne. Gra wstępna na sprawić, że kobieta zrówna się podnieceniem z mężczyzną. W momencie kiedy jej nie ma, kobieta w jakiś sposób – aby nie czuć bólu – musi się stymulować. Ale że w wielu przypadkach, nie ma na to czasu, więc stosują one wyobrażenia. Taki seks dla kobiet nie jest ani przyjemny, ani czymś zwyczajnym. Dla nich to tak, jak by ktoś niespodziewanie wsadził w nie kawałek trzonka od miotły, poruszał się chwilę i już. W takich stosunkach, kobieta w 90% udaje orgazm.

Jak to jest z tymi pozycjami?
To co widzicie na wielu pornosach, ma się nijak do tego co jest naprawdę. Każde cięcie, zmiana kamery w porno – to czasami odpoczynek dla kobiet i facetów i powrócenie do działania po chwili. Na jeden stosunek przypada jedna pozycja, do dwóch. Więcej nie da się wam zrobić, ponieważ facet nie jest wstanie tyle wytrzymać. Chyba że stosuje spowalniacze wtrysku, lub ma zastosowane różne zabawki przedłużające stosunek. Zazwyczaj działa to na zasadzie, że blokują one wytrysk, blokując przy okazji odpływ krwi z członka – obręcze i różne nakładki na penisa.
Inna sprawa, że faceci są wstanie po odbytym stosunku odczekać filę i zacząć wszystko od nowa. Co sprawia, że w przeciągu 10 min. do 15 może on wrócić do gry.

Ile tak naprawdę może wytrzymać mężczyzna tych stosunków?
Od 4 do nawet 6,7. Wszystko zależy od tego, czy się masturbuje, czy był przed masturbacją i kiedy ostatni raz uprawiał seks. Jeśli była znaczna przerwa, jest on wstanie wytrzymać nawet te 6, do nawet 8 stosunków. Ktoś kto regularnie się masturbuje i uprawia seks – wytrzyma do 4, 5 stosunków. Energia jaką mężczyzna wkłada w każdy nawet 5 min stosunek – spowoduje, że na tyle starczy mu sił.

Ile może trwać stosunek?
Stosunek w normalnych warunkach to jakieś do 10 min. Tyle wystarczy mężczyźnie na osiągnięcie orgazmu i wytrysku. Ale stosując pewne fortele, można go wydłużyć nawet do 30 lub 45 min. Takimi przedłużaczami są różnego rodzaju zabawki na penisa. W prezerwatywy bym nie wierzył, nie działają one zbyt dobrze i nie zawsze. Odnośnie stosunku, kobieta może doprowadzić mężczyznę do szczytowania – przez jego masturbację, zaś później odbyć z nim stosunek. Innym fortelem jest kieliszek wódki, albo dwa przed odbyciem stosunku – alkohol spowalnia reakcję szczytowania, rozluźniając mężczyznę – a co za tym idzie, może on uprawiać seks nawet 40 min, bez przerwy. I napisałem o dwóch kieliszkach wódki, a nie 4 czy 10.  Alkohol ma spowolnić reakcję, a nie upić partnera, który będzie dętka.

 

Sperma i antykoncepcja

Czy sperma jest szkodliwa?
Nie. to wydzielina związków organicznych, które nie są szkodliwe.

Czy sperma może mieć różny smak?
Tak. Wszystko jest zależne – co je wasz partner przez około tydzień przed odbyciem stosunku, lub waszych zabaw oralnych. Jeśli wasz partner będzie jadł przed 3 dni cebule i czosnek – jego sperma będzie gorzka i będzie miała dość nieprzyjemny posmak. Jeśli np. będzie jadł owoce – truskawki, brzoskwinie czy inne słodkie owoce – poczujecie ich posmak w spermie. Sperma wtedy będzie słodka.

Czy połykanie spermy jest szkodliwe?
Nie. Jak napisałem, sperma jest składu organicznego i jej połykanie nie powoduje żądnych ubocznych bodźców. Może co najwyżej ona wam nie smakować ;)

Czy prezerwatywa jest skuteczna?
To jest bardziej psychiczne działanie, niż skuteczne zabezpieczanie się. Prezerwatywa jest skuteczna tylko w 45-50%. A jak wykazuje wiele badań – plemnik jest tak mały, że bez trudu przeniknął by ściankę prezerwatywy. Więc dlaczego ona jako tako chroni? Ponieważ plemniki poruszają się w masie organicznej, która podtrzymuje je przy życiu. I to ona zostaje zatrzymana, a nie plemniki. W momencie wytrysku, uderzenie nasienia o przednią ściankę sprawiają, że może jakieś plemniki mogą się wydostać z prezerwatywy. Ale jest ich tak mało i dlatego prezerwatywa chroni tylko w 50%, a nie 80%. Dlatego producenci stosują prezerwatywy oblekane mazią, która ma je zabijać.

Jak to jest z tabletkami antykoncepcyjnymi?
Nie ma 100% skuteczności. Dlatego wszyscy producenci stosują tzw. 99,8% skuteczności. Nawet jeśli gdzieś widać 100% – nie wierzcie w to. Po tabletki udajecie się do ginekologa – który przypisze wam odpowiednie tabletki. Nie wstydźcie się, przecież wy też się jakoś powstałyście. Jeśli jesteście młode, nie bierzcie tabletek od siostry czy mamy. To są inne dawki i inne preparaty – odpowiednie do wieku, budowy ciała, czy regularności odbywanych stosunków.

Czy kończenie po za pochwą, gwarantuje że nie zajdę w ciąże?
Nie. Ponieważ stosunek przerywany lub stosunek gdzie chłopak/partner kończy po za waszym ciałem, nie gwarantuje wam, że nie zajdziecie w ciąże. Ponieważ pod czas każdego stosunku, mężczyzna produkuje plemniki. Nie są to może takie ilości jak podczas wytrysku, ale mimo wszystko. Więc gdzie on je produkuje? Na całej szerokości penisa, jak i na jego czubku. Inaczej ujmując: kochając się ze swoim partnerem, on wydziela podczas stosunku plemniki, które sam posuwa do przodu. A że są one na całej długości penisa, miesza się to z waszymi wydzielinami, które przemieszczają się z ruchem penisa w głąb was. A tym samym, możecie zajść w ciąże – nawet jeśli on kończy po za wami.

Czy można zajść w ciąże, przez dotykanie umywalki, deski sedesowej, czy korzystanie z wibratora, którego on dotykał?
Tak, ale pod jednym warunkiem: jeśli wprowadzicie swoje palce po takiej wizycie w ubikacji w siebie. Inaczej mówiąc: jeśli on masturbował się w łazience i zaraz po skończeniu nie umył rąk, ale dotykał deski i umywalki – a zaraz potem wy dotykacie tych samym miejsc, gdzie są plemniki, o których nie wiecie. I same np. zaczynacie masturbację lub zaczniecie ją, ale przed wyjściem nie umyjecie rąk, na których macie plemniki (o żywotności plemników nie muszę tu pisać) i np. w pokoju w ciszy zaczniecie się dotykać i wkładać palce w siebie – wprowadzając plemniki w siebie. Możecie same siebie zapłodnić. A tym bardziej staje się to prawdopodobne, jeśli on dotykał waszego wibratora.
Dlatego tak wiele się mówi, o myciu rąk przez mężczyzn po odbyciu toalety. Ponieważ taki facet dotyka swojego członka, którym mogą być plemniki – które powstały w wyniku podniecenia.

Co dzieje się ze spermą po skończeniu stosunku?
Nic, zazwyczaj wypływa z kobiety lub ścieka no nogach. Dzieje się to już po, kiedy on jest odwrócony plecami. Pozycja leżąca sprawia, że sperma w kontakcie z kobiecymi wydzielinami robi się płynna i ruchliwa. Dzięki temu podczas wytrysku, wlewa się głębiej, pchana ruchami ciała i całej pochwy. W momencie dotarcia do końca, zaczyna się cofać i wypływa z kobiety. Dość obfite wytryski partnera to, dość duża ilość spermy która ścieka po nodze i wsiąka w majtki.

 

Anal 

O analu pisałem dość niedawno na blogu, więc odsyłam do tego wpisu.

 

Kolczyki i inne zabawki

Co dają kolczyki na języku?
Kolczyki na języku, nie są o końca na całowanie się. Kolczyki służą bardziej seksowi oralnemu i tylko jemu, jak i w przypadku facetów – jeśli potrafią to wykorzystać – lepszej stymulacji łechtaczki. Odnośnie kobiet, kolczyki na języku to odmienna stymulacja penisa. Inaczej ujmując, kobieta z takim kolczykiem może manipulować nim, aby zadać więcej przyjemności, nie tylko ustami, ale też z większym naciskiem na język.

Kolczyki na penisie i łechtaczce?
To dość sporny temat. Ponieważ można usłyszeć głosy, że to niszczy nerwy i miejsca mocno unerwione. Zaś inni mówią o głębszych i lepszych doznaniach seksualnych. Sprawa jest taka, że przekuwanie penisa czy łechtaczki to tak jak twierdzą pierwsi uszkadzanie nerwów w tych miejscach. Ale właśnie po to się to robi. Ponieważ, pobudzanie takiego kolczyka sprawa, że narusza się to miejsca mocno splecione nerwami wywołując głębsze doznania. Prościej pisząc: to tak samo jak z wbitym mieczem w nasze ciało, jeśli go nie ruszamy – odczuwamy niewielki ból. Ale kiedy tylko delikatnie nim poruszmy, czujemy przeszywający nas ból – podobnie działają te kolczyki, czyli miejscowo. A że są to miejsca erogenne i odpowiedzialne za podniecenie – zamiast bólu może, choć nie musimy odczuwać większe podniecenie.

 

Łechtaczka

Czy każde jej stymulowanie powoduje podniecenie?
Tak. Każde jej stymulowanie wywołuje reakcję organizmu odnośnie podniecenia. Przy dłuższym nadużywaniu tej metody podniecenia – długość potrzebna do uzyskania orgazmu będzie rosła wprost proporcjonalnie do jej używania. Inaczej pisząc: im więcej dziewczyna będzie jej używać, aby się pobudzić przed stosunkiem lub będzie się często stymulować podczas masturbacji – czas jaki będzie musiała to robić, będzie się lekko wydłużał.

 

Orgazm

Czy orgazm wielokrotny, można mieć cały czas – czy tylko kiedy chce tego kobieta?
Orgazm, który sprawia, że kobieta przeżywa go kilkakrotnie podczas jednego szczytowania nie można wywołać. Na to musi się złożyć wiele czynników, jak: podniecenie, psychiczny komfort, jak ona przeżywa dany stosunek i kim jest i jak na nią działa dany partner. Ważny też jest sam stosunek, czy jest gwałtowny i szybki – zwierzęcy. Czy to raczej spokojne dążenie do orgazmu. I w tym i w tym przypadku kobieta może mieć orgazm wielokrotny – tu bardziej się rozchodzi o to, jak ona podchodzi do tego stosunku.

Orgazm wielokrotny może zostać też wywołany przez partnera. Działa to w ten sposób, że w momencie kiedy kobieta przeżywa orgazm, partner jeszcze nie skończył i nie zaprzestaje stosunku. W tym momencie można powiedzieć, o przedłużeniu orgazmu. A więc kobieta po chwili poczuje kolejny orgazm, i kolejny i kolejny – aż partner nie zaprzestanie i sam nie skończy.

 

I to tyle… Wiem, że brakuje tu wielu pytań, ale obecnie nie przychodzi mi ich zbyt dużo do głowy.

Jeśli macie pytania, piszcie w komentarzu. Komentarze przed opublikowaniem muszą zostać przez mnie zatwierdzone – a więc, jeśli napiszecie że nie chcecie się ujawniać – komentarz zostanie skasowany pod odpowiedzi. I aby wam odpowiedział, musicie mi zostawić w waszym komentarzu – rzeczywisty mail :)

masturbacja ogólnie (cz. 1): masturbacja męska (problemy, następstwa, metody)

Jest to pierwsza część o masturbacji, która zawiera ogólne zagadnienie masturbacji i opis masturbacji męskiej z jej problemami, następstwami i metodami. – oczywiście jest to moje zdanie na ten temat.

Masturbacja to też wynik raczej nudy niż wewnętrznego rozwoju ciała. Można to tłumaczyć sobie rozładowaniem seksualnym, normalnością dnia, powodem braku seksu, czy ochotą na seks ale nie mając z kim to zrobić. Masturbację można tłumaczyć na miliony sposobów: dlaczego, po co, w jakim celu.
Prawda jest taka, że w danej chwili kiedy czujemy ochotą na przyjemność, nie ma w pobliżu naszej połówki, nie ma do tego sposobności, aby się kochać, albo po prostu wynika to z innych czynników ludzkich czy osobistych. Ale jedno jest pewne: robimy to kiedy jesteśmy sami, kiedy czujemy się pewnie lub wiemy że nam nikt nie będzie przeszkadzał i rozpraszał.
Dlatego osoby masturbujące się wybierają: łazienki, puste pokoje, pomieszczenia z dala od ludzi, gdzie mogą spokojnie oddać się temu co robią. Pora już nie gra takiej roli, ale zazwyczaj większość osób wybiera wieczór lub noc. Są tacy, którym wystarczy po prostu chwila gdzieś, gdzie nikt nie będzie ich widział, nie ważne czy to dzień czy noc.
Masturbacja ma wiele mitów i głupich zagadnień, o których będę tu chciał napisać. Ponieważ masturbacja może powodować problemy, o których też tu zostanie napisane.
I już z góry odpowiadam, od masturbacji nie rosną włosy między palcami, to jest tani chwyt na osoby, aby sprawdzić czy się masturbują. Jeśli dana osoba spojrzy sobie między palce, wiadomo że podpisuje na siebie wyrok :) Przecież jeśli by się nie masturbowała, po co miała by patrzeć między palce…
Masturbacja, która nie przejawia się w obsesję i jest dokonywana co jakiś czas, nie jest niczym złym i nie jest psychicznym skrzywieniem.
Problem z masturbacją pojawia się kiedy zaczynamy nagminnie jej nadużywać, zaczynamy mieć na jej temat obsesję lub robimy to częściej niż 1 dziennie. Ponieważ masturbowanie się raz dziennie wystarcza, aby obniżyć popęd seksualny lub chęć „zrobienia tego”.
Masturbacja nie powinna w znacznym stopniu zajmować naszego dnia i myśli. Obsesja prowadzi do późniejszych zmian, które mogą się objawić tym samym co branie narkotyków. Masturbacja zaczyna być uzależnieniem.
Tak, masturbacja może być uzależniająca osoby, które nie mając partnera i nie kochając się z nikim, chcą jednak poczuć choć trochę to co czują ci, którzy uprawiają seks. Masturbacja pojawia się w zmożonej sile, właśnie w samotności lub kiedy partner nie objawia zainteresowania naszą osobę seksualnie. Takie osoby mogą skierować swoją seksualność w stronę samozadowolenia się.
Dlatego masturbacja, jak już napisałem nie może zajmować nam dnia. Masturbowanie się częściej niż raz na dzień, ma swoje konsekwencję w późniejszym czasie.
Nadużywanie masturbacji prowadzi do zmian w organizmie, który przyzwyczaja się do tego i zaczyna chcieć więcej lub bardziej. Nie jedno krotnie, osoba taka poddaje się temu, choć przestaje jej to sprawiać przyjemność. W ten sposób stajemy się niewolnikami masturbacji…
Problem w tym, że wiele osób nie widzi w tym problemu. Uświadomienie sobie sytuacji w jakiej się dana osoba znalazła może pomóc jej ograniczyć masturbację i skierować tą energię w inną stronę. Masturbację można porównać do uzależnienia od kawy: jeśli będziemy chcieli ją ograniczyć organizm zacznie nas wewnętrznie gnębić i sprawi, że bez mocnej kawy nie będziemy tacy jak po słabszej lub kiedy rzadziej ją będziemy pić. To samo się tyczy masturbacji. Podczas masturbacji organizm produkuje enzymy i związki chemiczne, które po jakimś czasie przestają być odczuwalne w takim stopniu jak wcześniej. Organizm się do nich przyzwyczaja… Kolejnym problemem masturbacji u mężczyzn jest brak lub mała ilość nasienia przy wytrysku. Mężczyzna masturbujący się raz dziennie nie będzie produkował tyle nasienia co mężczyzna, który robi to raz na tydzień. Organizm męski, a w tym przypadku jądra nie nadążą z produkcją spermy, aby mogła ona „wystrzelić”. Kolejną rzeczy o której warto powiedzieć, to wytrysk u mężczyzn. Nie jest on taki jak na filmach porno. Mężczyźni masturbujący się co jakiś czas, oczywiście zauważa odległość „wystrzelenia” nasienia, ale faceci robiący to co dziennie, zobaczą tylko minimalny ułamek tego, albo i to nie zawsze. Z tego powodu mogą się pojawić kolejne następstwa masturbacji: wyrzuty sumienia i KOMPLEKSY. Nie ma czego ukrywać, facet, który „rozładowuje” się co dziennie, nie ma czym „strzelać” ponieważ opróżnia magazynek co dziennie. Kolejnym mankamentem masturbacji są następstwa po jej zaprzestaniu. Nie ma się czego wstydzić, ale jeśli dany mężczyzna oddaje się masturbacji raz na 3 dni lub co dziennie i widzi, że produkcja spermy nie jest za duża, a wytrysk nie jest zbyt imponujący – po zaprzestaniu masturbacji może mieć kolejne problemy: nocne polucje, samowolna masturbacja w nocy (bez wiedzy danej osoby!), wydzielanie się spermy mimowolnie, wzwód w mało oczekiwanym momencie czy inne. W momencie kiedy mężczyzna oddający się masturbacji, po jakimś dłuższym czasie zaprzestanie jej, organizm nie zmieni w jednej chwili cyklu produkcji spermy, to że my jako osoba przestaliśmy się stymulować, nie oznacza że jądra przestaną produkować spermę. Masturbując się regularnie sprawiamy, że nasz organizm przyzwyczaja się do co dniowego lub kilku dniowego oddania nasienia. Po zaprzestaniu tego, nasz organizm nie zaprzestanie przygotowań do wcześniejszego cyklu. W momencie kiedy odchodzimy od masturbacji, nasz organizm musi jakoś się przestawić, ale nie jest to ani proste, ani przyjemne. Organizm nie zaprzestaje w jednej chwili produkcji nadmiaru spermy, produkuje ją – ponieważ była ona opróżniana w częstych odstępach czasu. W ten sposób mogą się pojawić polucje nocne: opróżnienie nadmiaru spermy po przez ujście. Można to porównać do zrzutów wody na tamie: woda się zbiera, aby nie doszło do uszkodzeń spuszcza się wodę, w tedy woda w rzekach się podnosi, jeśli zrobi się to za gwałtownie będą podtopienia, jeśli zrobi się to gwałtownie będzie powódź. Podobnie zaczynają działać przyzwyczajone do opróżniania jądra, produkując spermę ponieważ wcześniej dochodziło do jej wydalenia, nie przestają tego robić. Przy normalnym egzystowaniu, uprawianiu seksu, masturbacji w dość odległych odstępach czasu, braku skupienia się na seksie, nie dochodzi do takiej sytuacji, ponieważ jądra utrzymują spermę, czekając na jej wydalenie i produkcję nowej. U osób, które opróżniały ją regularnie pojawia się problem, ponieważ sperma nadal jest, a produkcja trwa nadal na potrzeby tego, że przecież była opróżniana. W ten sposób organizm aby nie dopuścić do sytuacji choroby lub uszkodzenia uwalnia całą zawartość zbiorników i wypełnia je nową wydzieliną. W ten sposób organizm radzi sobie z tym, że już sami nie opróżniamy zbiorników, więc o to zaczyna się troszczyć sam. Przecież jakoś musi sobie radzić… Z tym wiąże się nie miła sytuacja kiedy wstając rano, możemy odkryć, że mamy mokre majtki lub pościel jest mokra. To jest właśnie skutek nadmiernej i długo trwałej w czasie masturbacji, organizm sam sobie próbuje radzić z nadmiarem produkowanej spermy. Kolejna rzecz, która się z tym wiąże to masturbacja przez sen. Prowadzi to oczywiście do uwolnienia nasienia, ale nie jesteśmy tego świadomi i to jest najgorsze, że nie mamy też nad tym kontroli. Kolejną rzeczą po zaprzestaniu masturbacji może być mimowolne uwalnianie się spermy. Skutkuje to tym, że podczas zwodu na czubku penisa zaczyna zbierać się sperma, która po opadnięciu podniecenia osiada się na majtkach i umiejscawia na brzegach prącia, pod skórą. Mimowolne wydzielanie się spermy może też występować bez zwodu. Po prostu w czasie dnia, z penisa może zacząć sączyć się sperma.
To wszystko jest skutkiem, jak i inne rzeczy o których tu nie napisałem, masturbacji rozciągniętej w dość długim okresie czasu. Ponieważ warto zaznaczyć, że masturbowanie się nie liczy się w miesiącach, czy kwartałach ale w latach. Nie którzy mężczyźni, którzy posiadają rodziny: żony, dzieci – nie zaprzestają się masturbować. Podobnie jest z osoba, które masturbują się raz na tydzień, lub raz na 3 dni. Takie osoby nie liczą tego w miesiącach ale w latach. Masturbacja ma swoje następstwa długo terminowe. Masturbacja nie bierze się z niczego, jeśli ktoś zaczął się masturbować i robił lub robi to dość często to raczej nie zaprzestanie tego. Czynnikiem zatrzymującym młode osoby, przed początkiem poznawania swojej seksualności i podniecenia może być związek z kimś, lub psychiczna blokada. Tak naprawdę, takie osoby, nie wiedzą nic o masturbacji, którą określa się w gronie męskim: waleniem konia, zwaleniem sobie, trzepaniem kapucyna, obieraniem ogóra itd. Chłopak, który wchodzi w fazę fascynacji seksem, podnieceniem i tym wszystkim co oferują kobiety, zachłysta się tym – czasami za bardzo zatracając się w czymś, co później może okazać się błędem. Masturbację określa się jak już napisałem w latach: masturbuje się rok, masturbuje się 2 lata, czy masturbuje się 5 lat. Nie mówi się w jakich odstępach czasu się to robi, kiedy się przestało, a kiedy nagminnie się masturbowało. Trzeba mieć to na uwadze, zaczynając z masturbacją…
Masturbacja prowadzi też, do problemów przy stosunku. Tak, to nie jest żart. Wcześniejsza masturbacja może mieć następstwa w seksie, który nie będzie nas satysfakcjonował, nie będzie nas tak bardzo rajcował jak partnerkę/partnera. Tu warto powiedzieć, o kolejnym następstwie masturbacji, który może się pojawić. Brak zainteresowania seksem! Masturbacja to samo zadowalanie się, robienie czegoś samemu aby doprowadzić się do orgazmu, szczytowania. To sprawia, że po jakimś czasie kobieta lub mężczyzna „udoskonala” technikę ręczną. Taka osoba wie gdzie się dotykać i jak się dotykać, wie jak się pieścić aby dotrzeć szybciej lub wolniej do szczytowania, zna siebie pod względem tępa i szybkości ruchów, takie osoby widzą na ile mogą przeciągnąć pieszczoty podczas szczytowania, jak lubią aby się dotykać, pieścić. Podczas stosunku z osobą (ukochaną, czy przygodną) nie mamy możliwości pieszczot tak jak byśmy my tego chcieli, tempa jak my lubimy, dotykania w miejscach gdzie my to robimy. Musimy zdać się na drugą osobę… w ten sposób możemy mieć problem z osiągnięciem zadowalającego orgazmu, lub nawet ruchy nie będą dawać nam satysfakcji, bo nie będą takie jak byśmy my tego chcieli. W momencie kiedy jesteśmy z kimś, warto porozmawiać otwarcie i powiedzieć co i gdzie i jak. Musimy być otwarci przed partnerem/partnerką, bez tego seks może stać się obowiązkiem, gdzie nie będzie nam dawał przyjemności i satysfakcji. Druga osoba, powinna nauczyć się nas, odnaleźć to co my odszukaliśmy badając swoje ciało, próbować dostroić się do nas. Bardzo ważna jest wzajemność, skupienie na ukochanej osobie, chęć poznawania ciała ukochanej osoby, sam moment zbliżenia powinien być magiczny. Seks przecież ma nam dostarczyć więcej, lepiej, bardziej. Nie jedno krotnie jednak tak nie jest. Panowie zaczynają cierpieć na opadanie podniecenia, brak działania na stypulację partnerki. W takim momencie i napiszę to wiele razy: rozmowa z drugą połówką. Wytłumaczenie jej jak lubimy, co lubimy, w jaki sposób – przecież każdego podnieca coś innego.
Masturbacja w jednej sprawie może pomóc, a chodzi tutaj o wczesne dochodzenie do szczytowania. Nie ma się co wstydzić i warto się przyznać. Wiele facetów to ma… wczesne dochodzenie do szczytowania może być objawem masturbacji przez dłuższy okres czasu. Inaczej to problem natury naszej psychiki i nastawienia. Wielu mężczyzn kończy stosunek bardzo szybko… co staje się problemem dla kobiet, aby one stały się zaspokojone muszę jakoś sobie poradzić w takim wypadku kierują się w stronę masturbacji. Nie łudźmy się panowie, kobieta nie dojdzie do szczytowania i nie będzie mieć orgazmu w czasie 5 min, czy nawet 10, nie jedno krotnie nawet 20 min to dla nie jednej kobiety za mało, aby poczuły przyjemnie rozchodzący się orgazm. Oczywiście mówię o kochaniu się z ukochanym, a nie szybkim numerku. Szybki numerek jest dobry jak szybka masturbacja, czy wydmuchanie nosa – szybko, bez finezji, polotu, aby tylko się rozładować i iść dalej. W tym momencie mężczyźnie może być pomocna masturbacja, która „zmęczy” go do tego stopnia, że aby dojść będzie potrzebował więcej czasu. W takim wypadku, pomocne mogą być panie, które nam w tym pomogą. Przed stosunkiem można odbyć szczytowanie mężczyzny masturbując go, sposobem wygodnym dla kobiety: ręcznie, ustami, stopami czy piersiami. Takie kobiety, które znają swoich facetów nie jedno krotnie masturbują swoich partnerów i doprowadzają do wytrysku przed właściwym stosunkiem nie po to, aby im sprawić podwójną przyjemność, ale aby one miały więcej przyjemności ze stosunku z partnerem. Kolejną rzeczą, jaka może być stosowana w oparciu o masturbację mężczyzny i opróżnieniem spermy, a dopiero później stosunkiem, to zminimalizowanie nadmiaru wydzieliny, jaka znajdzie się w kobiecie. Męski organizm funkcjonuje tak, a nie inaczej – że po wystrzale, jądra nie są wstanie napełnić się w jednej chwili. Z medycznego punktu widzenia, na napełnienie zbiorników potrzebna jest doba do nawet 2, w innych przypadkach nawet kilka dni. Kobiety doprowadzające mężczyznę, do szczytowanie poprzez jego masturbację tym samym mogą zapobiegać nadmiernemu nagromadzeniu się spermy w ich łonie., która później wypływa z jej wnętrza, o czym panowie nie wiedzą, bo skąd – a dla wielu kobiet nie jest to przyjemne.
Tak naprawę masturbacja wiąże się z różnymi czynnikami ludzkimi. Długotrwała i nadmierna masturbacja powoduje zmiany w działaniu organizmu.
Kończąc wątek masturbacji bardziej u mężczyzn niż u kobiet, ale wiele zagadnień tyczy się obu płci, więc warto było o tym wspomnieć wcześniej. Metoda masturbacji męskiej jest jedna i taka sama, od lat. Do tego mogą dochodzić pewne „dodatki”. U mężczyzn masturbacja objawia się ściąganiem skóry z penisa w dół, za prącie i ruchami w górę. Oczywiście są różne gusta: jedni lubią jak przy masturbacji dotykają jąder – miętoszą je. Inni lubią to robić mając skierowanego penia poziomo. Inna metoda to, ściąganie skórki i naciąganie jej z powrotem do góry, nie pozostawiając skóry za prąciem. Siłą z jaką jest trzymany penis, tempo ruchów (szybkie, wolne, szybko – później wolno – szybko) zależy już indywidualnie od mężczyzny.
Ale jak napisałem: polega ona na ściąganiu skórki i poruszaniu nią do osiągnięcia orgazmu. Oczywiście niektórzy stosują wazelinę nakładając ja na czubek penisa lub na ręce co ma emitować środowisko pochwy: poślizg. Są też żele, wibratory czy inne zabawki, które mają „pomóc”. Tak naprawdę, dla osiągnięcia orgazmu nie są potrzebne zabawki, dla normalnego faceta wystarczy jego ręka i świadomość tego po co to robi. Masturbacja w czasie kiedy jest ona odsunięta w czasie raz na dwa miesiące, raz na pół roku, nie powoduje zmian w organizmie, ani życiu. To tak naprawdę można nazwać uwolnieniem podniecenia. Masturbacja raz na miesiąc też nie powinna powodować problemów, tylko trzeba sobie uświadomić w jakim celu ją stosujemy. Czy to jest coś jak aspiryna: lek na gól głowy, w tym przypadku lek na podniecenie czy może ma ona nam zastąpić normalne funkcjonowanie w tym przypadku ma nam zastąpić stosunek z kobietą.

Zapraszam do zapoznania się także, z 2 częścią masturbacja ogólna: masturbacja żeńska/kobieca (problemy, następstwa, metody)

masturbacja ogólnie (cz. 2): masturbacja żeńska/kobieca (problemy, następstwa, metody)

Zapraszam do przeczytania najpierw części pierwszej, mojego spojrzenia na masturbację i próbę wyjaśnienia jak i następstw w masturbowaniu się. Opisałem tam swoje zdanie na temat masturbacji męskiej jak i tego co może się dziać później, kiedy mężczyzna masturbować się nie przestanie.

W drugiej części zajmę się masturbacją kobiecą. Będę próbował wyjaśnić pewne zagadnienia i pokazać problemy jakie wiążą się z długo trwałym masturbowaniem się, jak i jego dość długim brakiem.
Masturbacja kobieca objawia się całkiem innymi prawami niż masturbacja męska. U mężczyzny wystarczy poruszać skórką na penisie w górę i w dół aby on doszedł/szczytował. U kobiet ta sytuacja jest odmienna, tu trzeba więcej finezji, oraz więcej czynników wpływa na udaną masturbację, jak i głęboki orgazm. Ale zacznijmy może od tego, że masturbacja kobieca polega na pieszczeniu łechtaczki, warg sromowych, wnętrza pochwy, poruszaniu się po ciele, pieszczeniu piersi lub pieszczotach ujścia odbytu. U kobiet nie występuje nic takiego jak opadniecie podniecenia, czy ujście podniecenia. Kobieta kiedy jest podniecona, to jest podniecona i nic ją nie powstrzyma prze podnieceniem, czy szczytowaniem. Kobiety zazwyczaj masturbują się drażniąc łechtaczkę do momentu osiągnięcia orgazmu. Ale co kobieta to inna metoda i inne wykonanie. Niektóre kobiety szczytują podczas pieszczot warg sromowych i ujścia pochwy. Jeszcze inne masturbują się, pieszcząc wnętrze pochwy. Jeszcze inne bardziej skupią się na piersiach lub ujściu odbytu w połączeniu z pieszczotami około ud. Kobiety mają tą przewagę nad mężczyznami, że u nich masturbacja może za każdym razem wyglądać inaczej. Co za tym idzie, w danym momencie mogą masturbować się w inny sposób, dotykając się na wiele różnych metod i to w różnych odstępach, metodach i szybkości. Ale masturbacja w 60% to stymulowanie łechtaczki. Większa połowa robi to dotykając i drażniąc łechtaczkę, co nie daje nam wymiernego spojrzenia na masturbację kobiecą. Jedno można powiedzieć, ma ona sprawić i doprowadzić od orgazmu i szczytowania.

Dlaczego oddzielam te dwa słowa, orgazm i szczytowanie?
Odnośnie facetów: Ponieważ z własnego doświadczenia wiem, że to dwie różne i odmienne sprawy.
Szczytowanie, które tyczy się raczej facetów wiąże się z uwolnieniem nasienia, ale wytrysk nie musi się wiązać z orgazmem. Tak samo to działa w drugą stronę, orgazm nie musi się kończyć wytryskiem. Wytrysk jak niektórzy myślą i uważają wiąże się z końcem stosunku lub masturbacji, a tym samym osiągnięciem orgazmu. PANOWIE, to że „tryskacie” nie oznacza, że macie orgazm. Orgazm to coś innego, niż ulżenie sobie. Orgazm to coś, co sprawia że kochanie się z ukochaną osobą staje się przyjemnością, chcecie to robić z nią dla właśnie tego uczucia na końcu, a nie dla wytrysku. Wiele facetów uważa, że jak dochodzą to mają orgazm, co nie jest prawda. Orgazm to całkiem inne pole odczuć. Orgazm działa na cale ciało i sprawia, że przy wytrysku dane doznanie jest nie od opisania, bo nie umiecie wytrzymać i powstrzymać uczucia napływającego z waszego wnętrza. Jeśli ktoś nie wie o czym pisze, to oznacza, że nie wiem czy przeżył orgazm przy stosunku. I tu dochodzimy do tego, że wiele facetów NIE WIE i NIE ZNA uczucia orgazmu. Orgazm jak napisałem, nie musi być w tym samym momencie co wytrysk, może być po wytrysku, a czasami przed. Objawia się zmianą temperatury ciała, nabrzmieniem wszystkich mięśni, zmianą źrenic w oczach, drżeniem całego ciała – można to porównać do tego, jak by mężczyzna chciał oddać swoją duszę w tej danej, jednej, sekundzie.

U kobiet orgazm i szczytowanie, mogę zastąpić słowem orgazm, choć szczytowanie a orgazm też są u kobiet rozdzielone. Kobieta podczas orgazmu może szczytować kilka razy, nie tylko raz jak faceci. Po nadejściu pierwszego uderzenia orgazmu, może zostać on przedłużony przez dalszy stosunek lub masturbację powodując nadejście kolejne uderzenia szczytowania. U kobiet sprawa o tyle jest inna, że tutaj szczytowanie i orgazm może być jednym mocnym uderzeniem, które się później powiela na dłuższe odbieranie bodźców, które są słabsze, lub kobieta ma wielokrotny orgazm, co się objawia jednostajnymi uderzeniami szczytowania w jednym momencie, wydłużając tym samym czas orgazmu, jest on na tyle mocny, że sprawia u kobiety mniejsze zainteresowanie dalszą masturbacją lub stosunkiem. Co trzeba zaznaczyć odnośnie kobiet, to to, że podniecenie nie jednokrotnie nie znika po odbyciu stosunku lub osiągnięciu orgazmu. Kobiety, które raz szczytowały mogą szczytować kolejny raz „bez ostygania” – czyli jeśli kobieta doprowadza się do orgazmu, powodując u siebie wzrost podniecenia i konsekwencję tego, zwilgotnienie tkanek pochwy, może ona na tym jednym podnieceniu odbyć kilka stosunków, jeden po drugim – oczywiście bez całkowitego „ostygnięcia”. Taka kolej rzeczy sprawia, że kobiety po masturbacji, mogą na tym samym podnieceniu odbyć stosunek płciowy, bez jakiegokolwiek piszczenia. Co trzeba zaznaczyć i jest dość istotną sprawą: podniecenie u kobiety objawia się w jeden istotny sposób. Nie mówię tu o źrenicach, ciepłocie ciała, potliwości ciała – bo to też jest pewnym wyznacznikiem, ale o przygotowaniu pochwy na przyjęcie penisa. Każda kobieta podniecona, powiem może to brutalnie, ale ma wilgotno w swojej jaskini rozkoszy. To jest wyznacznik podniecenia u kobiety… nie ma innego sposobu na sprawdzenie jak tylko właśnie tamto miejsce, czy kobieta jest podniecona czy nie. Masturbacja kobiet w tym przypadku, jak już napisałem jest odmienna i rozgranicza się na inne aspekty masturbacji.
Ponieważ u kobiet długa masturbacja może doprowadzić do całkiem innych następstw. Bardzo wiele kobiet, które zaczynają masturbować się co dziennie lub co kilka dni może wystąpić wydłużenie się cyklu masturbacji. Im dłużej będą to robić, tym w pewnym momencie dojście do szczytowania może trwać dłużej. Podobnie może być odnośnie późniejszych następstw, podczas odbywania stosunku. Kobieta zaczyna potrzebować stymulacji łechtaczki aby odczuwać orgazm pełniej i bardziej. Nie jest to oczywiście powiedziane, że tak będzie, ale może się pojawić takie następstwo. Kolejną rzeczy przy dłuższej masturbacji jest, odczuwalność orgazmu i zalążek początków stymulacji wnętrza pochwy. Wiele młodych kobiet zaczyna z łechtaczką, później chcąc poznać i zaznać czegoś lepszego, głębszego zaczynają stosować różne techniki masturbacji, dotyku, nacisku na łechtaczkę. W masturbacji kobiet ważna rolę gra szybkość dotyku łechtaczki. Czasami chęć szybkiego dojścia do orgazmu i szczytowania sprawia, że kobiety zaczynają coraz szybciej stymulować łechtaczkę i miejsca koło niej. W pewnym momencie może okazać się, że pieszczoty dodatkowe jak wkładanie palców do pochwy i poruszanie nimi, pieszczenie ujścia pochwy staje się obowiązkowe. W tym momencie warto wspomnieć o wibratorach i gumowych penisach, które mają zastąpić żywego penisa jak i dać więcej przyjemności w jednym. Taka masturbacja już jest masturbacją, która idzie o krok dalej niż tylko badaniem swojego ciała, swoich doznań. To coś więcej niż sama masturbacja, to zaspokajanie swoich żądzy i tego czego nie umie kobieta wymusić od mężczyzny podczas stosunku. W momencie kiedy masturbacja przeradza się część życia, przestaje ona być zdrową masturbacją dla rozładowania popędu, czy zajęcia się sobą z nudów. U kobiet masturbacja wiąże się z pewnymi niedogodnościami, które u mężczyzn nie występują. Kobiety aby przyjemnie się masturbować powinny mieć nastój, nastawienia odpowiednie i ochotę. Masturbacja u kobiet nie przychodzi w jednej chwili, nawet jeśli są podniecone. Oczywiście mogą się zdarzyć przypadki, że kobieta wchodzi do łazienki i zaczyna się masturbować w kabinie, ale to już jest ostateczność. Podobna sytuacja ma się w domu. Kobiety nie wchodzą do łazienki i masturbacją się, jak to może występować u mężczyzn, ponieważ musiały by spędzić w łazience dłuższy czas, zanim by osiągnęły orgazm. Kobiety zazwyczaj masturbują się na leżąco, na plecach, gdzie mają pełen obraz tego co robią i w jaki sposób to robią. Stymulacja się po przez „zabawki” ma tutaj następstwa, które nie są odwracalne, w przeciwieństwie do mężczyzn. Masturbacja po przez używanie zabawek sprawia, tak samo jak i nadużywanie seksu, rozciągnięcie się warg sromowych, obwis warg sromowych, rozszerzenie się ujścia pochwy, powiększenie się pochwy, nie przyjemny zapach z pochwy a nawet choroby i zakażenia ogólnopochwowe wywołane bakteriami i brakiem dostatecznej higieny. Nie będę się tu rozpisywał, ponieważ każda kobieta powinna o tym wiedzieć: że o swoje wnętrze powinna dbać, czy uprawia seks, czy się masturbuje, czy nie współżyje. O swoje wnętrze kobiety powinny dbać, nawet jeśli nie uprawiają seksu. Śluz jaki gromadzi się podczas podniecenia po jakimś czasie przysycha pozostając w pochwie, zostaje on wydalony razem z pojawieniem się miesiączki, ale mimo wszystko kobiety masturbujące się co kilka dni powinny „oczyścić” swoją jaskinie rozkoszy. Nie ma w tym nic zbereźnego, to tylko dobra rada aby później nie pojawiły się problemy. Tak naprawdę stosowanie różnego rodzaju zabawek może prowadzić do mimowolnego wydłużenia się, jak i większego braku zainteresowania ze strony seksem. Bardzo wiele kobiet po rozstaniu ze swoim ukochanym, zaczynają próbować się masturbować lub wracają do tego jak sobie radziły z podnieceniem lub chęcią dla seks w czasach dorastania. W takich momentach, nie jednokrotnie masturbacja całkowicie może zastąpić kontakt seksualny, który nie będzie dla kobiety przyjemnością ale obowiązkiem jego odbywania. Wiele kobiet będąc w związkach nie porzuca masturbacji, zaraz po stosunku ze swoim mężczyzną, który ją tylko rozgrzał niż rozładował.
Bardzo trudno jest zagłębić się w masturbację kobieca, która rządzi się swoimi prawami i jest dużo bardziej zróżnicowana, np. przez metody i miejsca, które mogą doprowadzić kobietę do szczytowania. Już sam orgazm jest rożny i różnie odbierany przez kobiety, tak samo szczytowanie odbywa się na różne sposoby. Podobnie jest z miejscem jakie kobieta może obrać do masturbacji, zazwyczaj jest to łóżko lub miejsce gdzie śpi i czas, gdzie ona wie, że nikt jej nie przeszkodzi w chwili dla siebie. Kobiety nie jedno krotnie utożsamiają swoje zabawki z żywą osobą. Takie zabawki mają imiona, są pieszczotliwie nazywane – a wszystko po to aby, czuć się pewniej podczas masturbacji i zabawy daną rzeczą. Aby mogły czuć jak by to ktoś prawdziwy w nią wchodził, czy ją pieścił. U kobiet ważna rolę też gra ich psychika i mentalność, ponieważ nie robią one tego, aby się jak faceci rozładować, ale raczej dla satysfakcji i poczucia przyjemności dla samej przyjemności. Jeszcze się nie spotkałem z tym, aby kobieta masturbowała się w łazience w domu, ponieważ oglądała film porno, czy jakiś film i podniecił ją jakiś aktor czy jakaś scena.
U kobiet masturbacja ma trochę inną mentalność. Kobiety podczas masturbacji chcą się czasami w ten sposób dowartościować, przecież mają coś co sprawia im przyjemność.
Szkoda, że kobiety nie rozumieją że są najważniejsze dla swojego ukochanego i jeśli tylko były by z nim szczere i pozwoliły na trochę zmian, nie musiały by tego robić same w zaciszu pokoju, w nocy. Ale miały by kompana, który zrobił by to co ona robią za nie, a do tego dostarczył jeszcze więcej pieszczot.
I chce tu jeszcze o jednej rzeczy napisać: wytrysk kobiecy. Czy kobiety mogą mieć wytrysk??
Tak, mogą… pojawia się on przy naprawdę dużym podnieceniu i dość, a raczej za obfitym nagromadzeniu płynu kobiecego w pochwie. Objawia się to wytryśnięciem płynu podczas szczytowania. Może też to być tylko wyciek płynu kobiecego z pochwy.
Jak można zauważyć, problemy u kobiet z masturbacją mają inne podłoże niż u mężczyzn, ale też występują. To u kobiet problemy mogą się objawić po 20 latach, od momentu ciągłego masturbowania się, stymulowania się. Co jak już napisałem, może nawet skutkować takim rozciągnięciem się wejścia do pochwy jak i samej pochwy, przez stosowanie zabawek i stymulantów, że seks przestanie być w ogóle przyjemny, a NAWET ODCZUWALNY. Częsta masturbacja u kobiet także powodować większe podniecenia w nieoczekiwanych momentach i chęć zbliżenia, które i tak nie będzie dawać satysfakcji i przyjemności. Taka kolej rzeczy sprawia, że metody zaspokajania się przestają działać, co powoduje poszukiwanie innych doznań i metod. I tak koło po pewnym czasie może się zamknąć. Im więcej masturbacji, tym większa ochota na seks, im większa ochota, tym częstsza masturbacja. Można to przyrównać do kupowania butów przez kobiety: kupują nowe choć nie ubrały jeszcze tych kupionych miesiąc temu, raz założone szpilki zaczynają być nudne, więc kupuje się nowe, ponieważ kobieta posiadająca 100 par obcasów stwierdza, że nie ma w czym chodzić, koło się zamyka. Dlatego ważna sprawą jest to, czym jest kobiety masturbacja i jaką rolę odgrywa w świecie kobiety. Jeśli zaczyna przejmować życie kobiety (a może teraz coś innego, a może teraz w tym miejscu, a może to zrobić tak) przestaje to być zdrowa masturbacja, ale część dnia. Masturbacja staje się częścią życia kobiety…
Nie napisałem tutaj o jednym, metodzie masturbacji przez kobiety.
Więc jeśli jeszcze nie zaczęłaś z masturbacją, jesteś kobietą, to może czas poznać – oczywiście w zdrowym tego słowa znaczeniu – masturbacji.
Ułóż się wygodnie na krześle, ponieważ jeśli to czytasz siedzisz na krześle lub innym meblu. Musisz być pewna że nikt ci nie przeszkodzi w tym co będziesz robić! Nikt nie wyjdzie do pomieszczenia gdzie się znajdujesz… więc jeśli jesteś pewna, że będziesz tylko ty, przystępuję do kolejnej rzeczy, jaką jest pozbycie się nadmiaru ubrania. Jeśli masz spodnie, opuść je do kolan (tylko powinni wystarczyć), jeśli chcesz się poczuć jednak bardziej komfortowo zdejmij je całkiem, napisałem, że ważne jest to aby ci nikt nie przeszkadzał. Teraz lekko rozszerz nogi i zacznij pocierać dwoma palcami pocierać miejsce między udami przez majtki, nie napisałem, aby ich zdejmować :) Lekko przyciśnij palce bliżej siebie, poczuj jak rysują się fałdki skóry pod materiałem, spróbuj wyczuć gdzie możesz zagłębić się bardziej w siebie a gdzie czujesz kość, lub ciało. Powoli i jedno stajnie przesuwaj palce po materiale majtek. Kiedy zaczniesz odczuwać ciepło na ciele, i mimowolne drżenie palców, zdejmij majtki. Teraz przyjrzyj się swojemu ciału w tym miejscu, nie bój się to cię nie ugryzie, a to co zaczęłaś czuć to normalne uczucie i odczucie :) Powinnaś widzieć dwie fałdki, lub zaokrąglenia między nimi powinna być kreska. Na górze powinno być takie zagłębienie z lekko wystającą skórą. Oczywiście każda kobieta jest inna, więc proszę o wyrozumiałość. Teraz lekko i delikatnie zacznij palcami padać miejsce nad cewką moczową. Czujesz jak dotyk tego miejsca zaczyna wzbierać w tobie podniecenie… to łechtaczka. Podczas wzrastającego podniecenia robi się twardsza, jest wielkości ziarenka groszku. To właśnie jej pieszczenie doprowadza masę kobiet do szczytowania… Teraz pieszcz ją do momentu jak poczujesz dziwną zbliżającą się falę. Na początek wystarczy jak będziesz to robić delikatnie. Aby pokazać i pomóc poznać ci siebie, teraz dwoma palcami zgłęb się w głąb siebie, oczywiście przydaje się do tego druga dłoń. Powinnaś poczuć ciepło, jak i dziwną wilgotność w głębi siebie. Tak właśnie się dzieje jak jesteś podniecona. Teraz możesz dokończyć pieszczenie łechtaczki, aż fala która się zbliżała nie ogarnie i nie wstrząśnie twoim ciałem.
Technik masturbacji jest wiele: pocieranie miejsca gdzie znajduje się łechtaczka, szybkie drażnienie łechtaczki, wkładanie palców w głąb pochwy i obracanie nimi, poruszanie góra, dół, pieszczenie warg… metod jest tyle co kobiet na świecie, które się masturbują.
Ważne jest to, aby nie przesadzić z masturbacją i nie stała się ona częścią życia.

Zapraszam także do przeczytania 3 części, masturbacja ogólna: masturbacja wspólna (obojga)