mój pierwszy raz (czego unikać i co zrobić aby było cudownie)

Wiele kobiet i dziewczyn uważa, że seks to coś normalnego już po 15 rokiem życia. 15 letnie dziewczyny, uważają się za dorosłe i gotowe do macierzyństwa i bycia mamę i branie odpowiedzialności za to co robią i z kim robią. Ale dla mnie to dzieci, bez wiedzy o życiu i świecie, który je otacza, brutalna prawda o seksie, która dotyka ich po przez pół-gwałt sprawia, że szybko się przekonują, jak jest naprawdę z tym światem. Oczywiście nie wszystkie tego doświadczają, ale większość dziewczyn chciała by mieć to za sobą.
Do czego się tak śpieszą i czy będą tego żałować, spróbuję na to odpowiedzieć, jak i przestawić to czego unikać i co zrobić, aby ten pierwszy raz był cudowny, a nie jakiś taki – bez trzęsienia ziemi ;)

Nie ma się do czego spieszyć…

Prawda jest taka, co nagle to po diable i coś w tym jest. Wiele dziewczyn chce tych doznań, chce mieć to za sobą i traci cnotę i… właśnie: ani to fajne, ani przyjemne, ani wesołe, ani… nic nie czułaś, prawda.
Największym błędem dziewczyn, to błędne założenie, że dziewictwo to jakaś choroba, albo że coś jak wrzód lub nowotwór, który się czuje w sobie i trzeba wreszcie to zrzucić z siebie. Gówno prawda!!
Pierwszy raz, nie jest niczym ekscytującym, to raz, a dwa że robicie to zazwyczaj z nieodpowiednią osobą!! Pierwszy raz jest z kolegą, przyjacielem albo pierwszym chłopakiem, który ma ciśnienie i chce to zrobić. Szczerze… pierwszy raz nie może być i nie ma być z nacisku kogoś, lub bo jest możliwość to co tam. Jeśli dziewczyny chcecie, aby był on naprawdę głęboki w doznania, aby ten pierwszy raz był czymś nie do opisania, to nie może to być zrobione od tak.
Kolejna rzecz, magia takiego razu to nastrój, brak strachu, poczucie bezpieczeństwa, brak oporów przed rozebraniem się, szczęście płynące z waszego serca i świadomość tego, że nie jest to wam do niczego potrzebne, bo macie siebie. Jeśli któregoś z punktów nie czujecie, to cały klimat i doznania będą nijakie. W tym momencie trzeba napisać o odpowiednim…

Facet/mężczyzna

- tak, tak – bez tego to będzie tylko seks, a nie AŻ kochanie się. Między seksem, a kochaniem się jest przepaść jak między rowerem a skuterem – jedno i drugie to niby to samo, ale jednak całkowicie inna metodyka. Seks to seks, rachu ciachu i po strachu. A kochanie się to seks i cała otoczka koło niego i jeszcze więcej. Seks to facet wsadza, pozycja kończy i już, wyładował się, albo oddal się temu na co miał ochotę tzn. zaliczona. Kochanie się to już wyższa szkoła wtajemniczenia, w której mężczyzna od razu rozpozna czy to już robiłyście czy nie, jak się czujecie. W kochaniu się, tak naprawdę poznajecie swojego partnera, oddajecie mu się bezgranicznie, na początku jest gra wstępna, która może trwać od rana, przez cały dzień aż na wieczórze kończąc: to zazwyczaj drobne szepty, dotyk, pocałunki, przytulenie – inaczej cały rytuał dnia. Później w łóżku jesteście tylko wy i cała noc na poznawanie swojego ciała, od początku skrawek po skrawku, a wszystko kończy się penetracją i kochaniem się. Nie wiecie o czym mówię, no to wiem już jedno, nie wiecie co to znaczy kochać się. Seks który uprawiacie, jeśli to co opisałem jest dla was dziwne i obce, no to ten seks, to tak samo jak byście go robiły w wc na pks, windzie gdzie śmierdzi moczem, albo na ławce w parku, gdzie przed chwilą spał bezdomny – żadna magia i żadna wielka przyjemność. Jak napisałem, facet jeśli jest doświadczony i zna się na rzeczy, od razu zorientuje się co i jak i zada wam to pytanie: uprawiałaś już seks, albo kochałaś się z kimś? Nie warto w takich momentach odpowiadać: tak i…

Wymyślanie seksu.

Masę, ale to masę dziewczyn wymyśla historie o seksie i tym jak tego nie robiły i jakich pozycji nie próbowały. Szczerze, wiele z nich nigdy tego nie robiła. Ze swojego doświadczanie wiem, że dziewczyny, jak i faceci którzy dużo mówią: są mocni w gębie – krowa, która dużo ryczy mało mleka daje. A jeśli już to robili, nie mają z tego przyjemności – to był tylko seks i… nawet nie wiedzą, nawet faceci – co to orgazm u siebie i kobiety. Jedna zasada, osoba która już to robiła, tym się nie ekscytuje bo wie, że nie ma czym. Kolejna rzecz, osoba która to robiła, nie traktuje drugiej osoby jak śmiecia i gumowej lalki i nie będzie opowiadać o tym jak to robiła i z kim, bo ma szacunek i do siebie i do tej osoby. Takie osoby umieją zachować powagę w takich rozmowach i się nie odzywać, ponieważ wiedzą, że inne osoby opowiadają bzdury. I w osoba, która naprawdę wie co to kochać się, nigdy by tego nie zrobiła…

W nie odpowiednim miejscu.

Miejsce na pierwszy raz jest ważne, nie może to być łąka, winda, wc, czy coś co jest powszechne. Pierwszy raz powinien być w łóżku z kimś na kim wam zależy i z kim chcecie spędzić życie, jeśli nie chcecie z danym kimś spędzić życia, lepiej zachować cnotą dla tego innego, w waszym życiu.

Ale cnota to coś złego

Nic bardziej mylnego!! Cnota to wasza siła i wasza cnota. To wasza godność i wasze doznania. Masę kobiet pierwszy raz przeżywają w nie odpowiedni sposób, żałując tej decyzji. Bo okazuje się że to nic takiego wow, ale po prostu…

Więc jak się to odbywa.

Faceci nie potrafią inaczej albo i nie chcą i robią to w pozycji klasycznej, czyli ty leżysz on się rusza. Zazwyczaj to jest tak, że gry wstępnej nie ma, więc o podnieceniu takim w sobie i od siebie możesz zapomnieć, do tego nerwy cię zjadają i nie potrafisz się skupić na doznaniach. Twój partner, jeśli nie robi tego aby się zaliczyć, wyczuje twoje nerwy i wydłuży grę wstępną. Zaufaj mi, to ważne: możecie na początku się tylko pieścić, poznawać swoje doznania i odczucia. Dopiero stopniowo przechodzić dalej. NAJWAŻNIEJSZE: w każdej chwili możesz się wycofać i w każdej chwili możesz powiedzieć, nie. Jeśli on cię nie posłucha i będzie naciskał i przymuszał, nie wiem czy to jest odpowiedni ktoś na ten pierwszy raz. Pierwsze doznania orgazmu mogą być wywołane pieszczeniem cię, całowaniem się, dotykiem, pieszczotami twoich warg między udami przez majtki jego palcami, albo po prostu po przez delikatnie gładzenie cię po ręce albo ciele. Jest to o tyle ważne, że wiele dziewczyn swój pierwszy raz doznaje, bez doznań. Ich pierwszy mężczyzna w życiu, po prostu robi to, aby to zrobić i nic więcej. Aby tego uniknąć, musi to być ktoś komu ufacie (ale nie przyjaciel) i z kim jesteście. To musi być ktoś przed kim potraficie się otworzyć i jesteście w stanie mu oddać swoje życie i chyba oczywista sprawa, oboje łączy was miłość.

Pierwsze koty za płoty…

Pierwsze co w was, przy odpowiedniej osobie, znika – to strach i dociera do was, że nie musicie tego robić, aby być z kimś, bo ktoś widzi w was coś więcej niż ciało. Teraz rozumiecie, czym różni się seks od kochania: że ktoś robiąc to z wami widzi w was wasze wnętrze, a nie patrzy na was jak na okaz lub jak na ciało, które można zaliczyć lub wykorzystać. Przy pierwszym razie, może pojawić się większe lub mniejsze krwawienie. Powinno ustać po nawet 30 min. z cyklicznym występowaniem. Po pierwszym razie powinniście odczekać dzień albo dwa na zagojenie się i wydalenie błony dziewiczej. Nie możecie się tego wstydzić, to jest normalny proces. Nie ma się co spieszyć… po za tym higiena w miejscu intymnym jest obowiązkowa, obmywanie, przemywanie dbanie o siebie.

Wiek i bycie dziewicą

Dziewicą może być dziewczyna, która ma nawet 28 lat i czeka na tego jednego. Nic w tym dziwnego jest dla mnie. Trzeba napisać jasno: bycie dziewicą to nie przekleństwo. Kobiety i dziewczyny muszą sobie uświadomić, że jeśli spotkają na swojej drodze odpowiedniego faceta, to on ich wszystkiego nauczy, pokarze objaśni. W takim momencie rozmowa jest tak ważna, jak woda człowiekowi. Ponieważ to, że ktoś wam coś mówi ma się nijak do tego, jak to się zacznie dziać. Dlatego odpowiedni partner jest tak ważny, bo można mocno się przejechać i wiek nie ma tu nic do rzeczy. Każdy jest inny i każdego trzeba się uczuć od nowa, rozstając się z kimś i poznając nową osobę, kochanie się będzie wyglądać inaczej. Wielu facetów nie uznaje gry wstępnej, albo uważa że po dotykają ciała kobiety i już mogą wchodzić. A przecież to nie jest tak, podobnie z czasem całego stosunku. Aby kobieta doszła potrzebny jest czas około 10 do nawet 30 min. – większość facetów kończy po 5 min. a gdzie reszta, dlatego tak wiele kobiet wymyśla historię, ponieważ nawet nie wiedzą co to orgazm i to co opisują to stan albo przed orgazmem albo kołatanie serca spowodowane nerwami i adrenaliną, i nic więcej. Masę kobiet w swoim życiu nie doznają orgazmu, a to co myślą że jest orgazmem to jest stan przed nim.

Nie bądźcie bierne

W kochaniu się, ważne jest aby oboje partnerów się poznawało i okazywało sobie to co czuje. Dotyk to najlepszy język pokazania, jak na was działa druga osoba i jak czujecie to co właśnie się dzieje, między wami. Kobiety, dziewczyny muszą jak i sami faceci uczyć się drugiej połowy, odgadywać doznania i ich dotyk. Dlatego w pierwszym razie, nie musicie myśleć, wszystko dzieje się prawie samo. Dziewczyny, które są na to gotowe i oddają się rozkoszy i kochaniu się z kimś na kim im zależy i nie boją się, że on zrobi im krzywdę, nie muszą się o nic martwić i myśleć. Umysł w takim momencie jest najgorszą rzeczą. Musicie to czuć sercem i poddawać się sercem i zobaczycie panie, że ręce, dłonie same będą odczytywać i pieścić ciało mężczyzny, jeśli będziecie gotowe: wasze ciało same się poprowadzi. Ponieważ doznania są tak mocne, że kojarzą się one wam z trzęsieniem ziemi, taki jest prawdziwy orgazm, to jak by was coś od środka rozsadzało, a jednocześnie wypełniało was – jak to mówią, uczucie nie do opisania.
Teraz już wiecie dlaczego osoby, które naprawdę się z kimś kochały po raz pierwszy o tym nie mówią?
No bo jak można opowiedzieć komuś orgazm, kiedy człowiek sam nie potrafi tego opisać jakie to było wspaniałe, a do tego każda kobieta, jak i mężczyzna ten pierwszy raz, ten prawdziwy zachowuje dla siebie, bo nie chce się dzielić z nikim tym co czuło.
Dlatego warto zachować moje panie cnotę dla tego wyjątkowego, dla którego będziecie mogły oddać życie, inaczej oddacie coś tak cennego, jak pierwszy raz komuś, kto was po prostu wykorzysta – jak gumową lalkę, albo kondoma.
I pamiętajcie o zabezpieczeniu, ponieważ to do was należy sprawa zabezpieczenia się, on po prostu powie, że to wy tego chciałyście i dlatego to się stało. A on za pewne pójdzie do innej , bo z wami już nie będzie mógł tego robić… więc czy warto tracić cnotę tak szybko w wieku nawet 18 lat, kiedy całe życie przed wami i to z kimś kto nie jest tego wart? Myślę, że nie…

ps.
I słowo: cnotka niewydymka – używają tego te osoby, które nie wiedzą na pewno co to jest szacunek, co to znaczy kochać się z kimś i nie mają godności i wartości, ani dla siebie, ani dla innych.
Takie osoby, podobnie też jak i inne, nie przywiązują wagi z kim to robią i jak to robią, wszystko się dzieje, aby się działo. A to żadna przyjemność, uwierzcie mi.

ps2.

A tu filmik, aby wam dziewczyną uświadomić, że ten pierwszy raz może trwać i wyglądać tak jak na materiale poniżej… Czy w tak krótkim czasie jesteście uzyskać orgazm, albo uzyskać przyjemność?

od 18+: http://30sexyvids30.tumblr.com/post/16833255844/pls-send-more-posts-to-dp1234577-yahoo-com
(link prowadzi na stronę w tumblr.com – blogi)

  1. desamparada

    Zgadzam się z wszystkim co tu napisane oprócz jednego, że chcę z tą osobą spędzić życie a co jeśli nie a posiada inne cechy, i sprawi , że będę cudownie wspominać ten pierwszy raz.? które sprawiają, że się dobrze przy nim czuje a poza tym w tych czasach to i tak np. chcę być z nim on z mną spędzamy noc a potem on robi mi pa pa i co już nie spędzę z tą osobą życia a piszę to nie jako dzieciak głupi tylko osoba powyżej dwudziestego roku życia.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s